Aktualności
Czy estetyczna strona sklepu e-commers może jednocześnie tracić potencjalnych klientów?
5 sygnałów ostrzegawczych
W przestrzeni sprzedaży internetowej wiele firm skupia się na ładnym wyglądzie strony – eleganckim layoucie, pięknych zdjęciach, dopracowanej kolorystyce. Jednak to, co widać na pierwszy rzut oka, nie zawsze decyduje o tym, czy klienci faktycznie dokonują zakupu. Bardzo często to elementy niewidoczne na powierzchni – zachowania użytkowników, błędy techniczne i problemy w procesie zakupowym – odpowiadają za to, że sprzedaż nie rośnie, mimo estetycznego designu.
Co ważne, wiele z tych problemów nie jest oczywistych. Strona może wyglądać świetnie, możesz być z niej w pełni zadowolony, a mimo to klienci rezygnują z działania w miejscach, których nawet nie bierzesz pod uwagę.
W tym artykule znajdziesz pięć sygnałów ostrzegawczych, które wskazują, że Twój sklep traci potencjalne zamówienia – oraz praktyczne wskazówki, jak samodzielnie je zdiagnozować i naprawić.
1. Wysoki współczynnik odrzuceń na kluczowych stronach produktowych
Co to oznacza?
Współczynnik odrzuceń pokazuje, ilu użytkowników opuszcza stronę po wyświetleniu tylko jednej od strony. Jeżeli dzieje się tak na stronach produktów, kategorii lub usług oznacza to, że użytkownik nie nalazł na nich tego, czego oczekiwał.
Strona może wyglądać nowocześnie, a mimo to klienci mogą nie widzieć najważniejszych informacji lub zniechęcać się trudną nawigacją.
Przykład ze sklepu internetowego
Wyobraź sobie sklep z odzieżą, gdzie zdjęcia są duże, ale opis produktu znajduje się dopiero po kilku przewinięciach strony. Klienci mogą uznać, że brakuje im podstawowych informacji i opuszczają witrynę, zanim ją przewiną.
Jak to zdiagnozować?
- Sprawdź współczynnik odrzuceń w Google Analytics 4 w sekcji dotyczącej stron i ekranów.
- Porównaj wyniki dla stron produktów, kategorii i strony głównej.
- Przeanalizuj, czy wyniki różnią się między urządzeniami mobilnymi a komputerami.
Jak to naprawić?
- Uporządkuj treść na stronie produktu tak, aby kluczowe informacje (cena, warianty, dostępność,
- krótki opis) były widoczne od razu.
- Zoptymalizuj zdjęcia, aby szybciej się ładowały.
- Dodaj widoczne wezwanie do działania w górnej części strony.
- Przetestuj stronę produktu na kilku urządzeniach, szczególnie mobilnych.
2. Porzucenia koszyka już na pierwszym etapie procesu
Co to oznacza?
Jeżeli klienci dodają produkty do koszyka, ale opuszczają stronę natychmiast po wejściu do checkoutu, to znak, że coś na tym etapie ich powstrzymuje – nawet jeśli koszyk wygląda atrakcyjnie.
Najczęściej problemem są ukryte blokady: zbyt złożony formularz, brak jasnych informacji lub wymuszona rejestracja.
Przykład ze sklepu internetowego
Sklep z kosmetykami oferował prosty i łatwy proces zakupowy, ale wymagał od klienta założenia konta przed płatnością. Wielu użytkowników nie chciało poświęcać na to czasu i rezygnowało w pierwszym kroku.
Jak to zdiagnozować?
- W GA4 przejrzyj ścieżkę konwersji i sprawdź, na którym etapie klienci najczęściej opuszczają koszyk.
- Porównaj wyniki między urządzeniami mobilnymi a komputerami.
- Obejrzyj nagrania sesji użytkowników w Clarity lub Hotjar.
Jak to naprawić?
- Wprowadź możliwość zakupu bez rejestracji.
- Ogranicz formularz tylko do najważniejszych pól.
- Dodaj jasny komunikat o wszystkich kosztach jeszcze przed wejściem w checkout.
- Upewnij się, że proces zakupowy działa płynnie na smartfonach.
3. Gorsze wyniki konwersji na urządzeniach mobilnych
Co to oznacza?
Nawet jeśli wersja mobilna sklepu wygląda świetnie wizualnie, może działać nieintuicyjnie. Zbyt małe przyciski, trudne przewijanie, nachodzące na siebie elementy – to częste problemy, które odstraszają klientów przeglądających ofertę na telefonach.
Dla większości sklepów to właśnie ruch mobilny dominuje, dlatego każdy problem w wyświetlaniu strony na urządzeniowych innych niż komputery, może oznaczać straty.
Przykład ze sklepu internetowego
Sklep z akcesoriami lifestyle miał bardzo atrakcyjną szatę graficzną, ale przyciski w koszyku były zbyt blisko siebie. Użytkownicy często pomijali istotne elementy, co powodowało frustrację i porzucenia.
Jak to zdiagnozować?
- W GA4 porównaj dane konwersji mobilnej i desktopowej.
- Przetestuj sklep na kilku różnych modelach telefonów.
- Sprawdź wyniki testu PageSpeed Insights dla urządzeń mobilnych.
Jak to naprawić?
- Zwiększ wielkość przycisków i odstępy między elementami interaktywnymi.
- Upewnij się, że kluczowe informacje są widoczne bez przewijania.
- Usuń wyskakujące okna, które zasłaniają treść na ekranie.
- Ogranicz ciężkie zdjęcia i skrypty, które spowalniają działanie strony.
4. Wysoki poziom „rage clicks” i „dead clicks”
Co to oznacza?
„Rage click” to szybkie, wielokrotne kliknięcia w element, który nie reaguje.
„Dead click” to kliknięcie w element, który wygląda na klikalny, ale nic się nie dzieje.
Takie kliknięcia to dla właściciela sklepu bezcenny sygnał: użytkownik jest zirytowany, bo strona nie zachowuje się zgodnie z jego oczekiwaniami.
Przykład ze sklepu internetowego
Klienci klikali w zdjęcia produktów, oczekując ich powiększenia, ale funkcja działała tylko po kliknięciu małej ikonki lupy. Zniecierpliwieni użytkownicy porzucali stronę.
Jak to zdiagnozować?
- Uruchom darmową wersję Hotjar lub Microsoft Clarity.
- Sprawdź raporty dotyczące rage clicks i dead clicks.
- Przeanalizuj nagrania sesji użytkowników.
Jak to naprawić?
- Dodaj obsługę kliknięcia w zdjęcie w celu powiększenia.
- Usuń elementy, które wyglądają jak interaktywne, ale nie mają funkcji.
- Upewnij się, że wszystkie przyciski są wyraźnie oznaczone.
- Przetestuj każdy element interaktywny na telefonie.
5. Problemy techniczne wskazywane w Google Search Console
Co to oznacza?
Google Search Console pokazuje błędy, których nie widać gołym okiem: problemy z indeksowaniem, wolnym ładowaniem, przesunięciami layoutu czy jakością wersji mobilnej. Choć nie są one bezpośrednio widoczne dla użytkownika, wpływają na jego doświadczenie oraz na widoczność sklepu w Google.
Gdy te błędy narastają, sklep zaczyna tracić ruch organiczny – a to oznacza mniej zamówień.
Przykład ze sklepu internetowego
Właściciel sklepu nie zdawał sobie sprawy, że Google blokuje niektóre podstrony produktów z powodu błędów technicznych. W efekcie klienci nie znajdowali rzeczy, na których im zależało.
Jak to zdiagnozować?
- Przejdź do Google Search Console i sprawdź raporty:
- Podstawowe wskaźniki internetowe
- Pokrycie
- Użyteczność mobilna
- Sprawdź, czy GSC nie informuje o problemach z szybkością lub błędami w kodzie.
Jak to naprawić?
- Zadbaj o stałą optymalizację Core Web Vitals.
- Usuń błędy indeksowania i duplikaty stron.
- Ogranicz skrypty spowalniające ładowanie.
- Wprowadź lazy loading dla zdjęć.
- Upewnij się, że każda strona produktu posiada unikalny opis i metadane.
Podsumowanie: wygląd to tylko początek
Możesz mieć piękny sklep internetowy, ale jeśli ukryte błędy techniczne, problemy z zachowaniami użytkowników albo niedopracowany proces zakupowy blokują klientów, to estetyka niewiele pomoże.
Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie opisane problemy możesz zdiagnozować samodzielnie, korzystając z darmowych narzędzi i prostych testów. Każda poprawa, nawet drobna, wpływa na wzrost konwersji i stabilniejszą sprzedaż.
Masz pytania do artykułu lub chcesz, abym ocenił Twoją stronę pod kątem błędów?
Skontaktuj się z nami na perbis.pl


